Jan Przyrowski jest już gotowy na ściganie podczas przedostatniej, siódmej rundy Formula Regional European Championship (FREC), która odbędzie się 3-6 września na włoskim Autodromo di Imola Enzo e Dino Ferrari.  Dla 18-letniego protegowanego Akademii Motorsportu ORLEN będzie to pierwszy raz na tym legendarnym obiekcie.

Włochy po raz drugi w tym sezonie

Już w czerwcu seria FREC i Jan Przyrowski gościli na Półwyspie Apenińskim podczas czwartej rundy, którą rozegrano w Świątyni Prędkości, czyli na torze Monza. Tym razem kierowca z Rossoszycy i jego rywale wracają do Włoch, ale na tor Imola. Organizator GP Włoch, GP San Marino i GP Emilii-Romanii znany jest z goszczenia Formuły 1. Mimo że w sezonie 2026 do tej pory nie oglądaliśmy tam rywalizacji, to istnieje szansa na wyścig pod koniec roku w zamian za najprawdopodobniej odwołane przez konflikt na Bliskim Wschodzie GP Kataru i GP Abu Zabi.

Włoski tor mierzy 4,933 km i posiada 19 zakrętów, a ruch odbywa się zgodnie ze wskazówkami zegara. Ostatnia wizyta polskiego kierowcy w Italii przyniosła szaleńczą pogoń w sobotnich wyścigach: z 26. najpierw na 7. lokatę, a potem z tej samej na 11. miejsce. Drugiego dnia na Monzy oglądaliśmy walkę o pole position i podium w trzecim wyścigu. Dla zespołu RPM będzie to drugi domowy wyścig i jeśli udałoby się poprawić względem ostatnich rund i nawiązać do osiągów z czerwca, to otworzy się szansa na bardzo dobry wynik.

Seria FREC wraca po około 1,5-miesięcznej przerwie. Ostatni raz Jan Przyrowski i jego rywale rywalizowali 17-19 lipca we Francji na torze Paul Ricard. Cel jest jeden – walczyć o jak najwięcej punktów i jak najwyższą pozycję w klasyfikacji generalnej na koniec sezonu 2026.

Jan Przyrowski „na chłodno” podchodzi do rywalizacji

„W czwartek podczas sesji testowych po raz pierwszy w życiu będę miał okazję jeździć po torze Imola. Wcześniej nie miałem okazji, ponieważ w Hiszpańskiej Formule 4 wyjeżdżaliśmy jedynie do Francji i Portugalii, a mój pierwszy raz w single-seaterach we Włoszech był w zeszłym roku podczas debiutu we FRECA na Monzy. Patrząc, że licząc tamten i tegoroczny występ w Świątyni Prędkości przeważnie było tempo w Italii i czasem brakowało szczęścia, aby było podium, to teraz super byłoby chociaż nawiązać. Mimo wszystko, patrząc jak zmienny jest ten sezon, ile jest niespodzianek i że trudno określić, gdzie będziemy w stawce, wolę miłe zaskoczenie” – powiedział Jan Przyrowski przed rundą na torze Imola.

„Cały czas walczymy, aby zakończyć sezon mocnym akcentem. Wciąż są duże szanse na poprawę w klasyfikacji generalnej i trzeba walczyć do samego końca. Obyśmy się wstrzelili z ustawieniami i pozytywnie udało się zaskoczyć walką z przodu. Potrzebujemy solidnych zdobyczy punktowych. Korzystając z okazji, dziękuję za wsparcie dla moich Partnerów: firmy ORLEN, Akademii Motorsportu ORLEN, PZM oraz Geothermal Solutions, Łódzkiej Strefie Ekonomicznej, Repiński Transport, Samarite, ENEXA, WTC System, Dopingujemy, Stilo i Ansite!” – dodał 18-letni protegowany Akademii Motorsportu ORLEN.

Harmonogram weekendu wyścigowego na torze Imola

Czwartek, 3 września:

09:00-11:00 – Collective Test 1 (120 minut)

14:00-16:00 – Collective Test 2 (120 minut)

Piątek, 4 września:

09:55-10:45 – Free Practice 1 (50 minut)

15:15-15:30 – Kwalifikacje 1 Grupa A (15 minut)

15:35-15:50 – Kwalifikacje 1 Grupa B (15 minut)

Sobota, 5 września:

10:10 – WYŚCIG 1 (30 minut + 1 okrążenie)

16:30 – WYŚCIG 2 (30 minut + 1 okrążenie)

Niedziela, 6 września:

08:45-09:00 – Kwalifikacje 2 Grupa B (15 minut)

09:05-09:20 – Kwalifikacje 2 Grupa A (15 minut)

16:30 – WYŚCIG 3 (30 minut + 1 okrążenie)

Transmisje z kwalifikacji i wyścigów Formula Regional European Championship na torze Imola dostępne są za darmo na kanale serii w serwisie YouTube oraz na stronie Jana Przyrowskiego w zakładce „na żywo”.